Archiwum 08 października 2002


paź 08 2002 Kto lubi piwo????
Komentarze: 7

Debesciak1: Lubie piwo, kazdy rodzaj, o kazdej porze. Michal jak wypije piwo to jest niemozliwy. Co do niego zadzwonie to siedzi z kolezkami i pije browar w knajpie. Jest niemozliwy, czasami nie da się go ogarnąć:)

Tylko ja taka grzeczniutka i potulna. Byla kiedys taka piosenka" na glowie kwietny ma wianek, w reku zielony badylek , a przed nia bieży baranek, a nad nią lata motylek"....cala ja!!!!

debesciaki : :
paź 08 2002 hahaha
Komentarze: 0

Czyż Ona nie jest kochana? Faktycznie poznaliśmy się przez przypadek. Ja siedzialem przy barku w pewnym dosyć znanym Zakopiańskim lokalu, a ona podeszla i coś ode mnie chciala. Musialem jej niestety odmówic i wtedy już nie mialem szans. Uwziela się i zdobyla mnie. A z koszulką to bylo tak że ona ją ze mnie ściągnela i uciekla. Malo brakowalo a by mnie ochroniaż wyrzucil za drzwi. Haha. Bardzo milo wspominam te chwile. Bylo naprawde cudownie. I tak jakoś się potoczylo. Jeden telefon, potem drugi. Poźniej zalożylismy sobie internet. Czasem zastanawiam sie czy to nie przeznaczenie. I chodz podczas tych 6 lat zdażalo się ze byly momenty slabości, które chyba oboje bardzo przeżywalismy to jednak mieliśmy na tyle sily i odwagi aby budować to co zostalo rozpoczęte. Jeszcze raz dziekuję Bogu za te wspanialą kobietę. Bez niej życie nie bylo by takie piękne :) Dziękuje Ci kochanie. Debesciak2 - Michal

debesciaki : :
paź 08 2002 to ja debesciak numer 1.
Komentarze: 0

jeeeeeeeeeea!!! to ja debesciak number 1. !!! jestem de best wiem to i tak się czuję hahaha ich fuhle mich funky!!!!

Mam na imie bardzo ladnie. wogóle jestem ladna i czuję sie tak pięknie ze az wszystko mięknie. Mam lat,.... chwileczkę ....kobiet nie pyta się o wiek! nie powiem hehehe ale niedużo (chyba). Jak widać jestem optymistish junge Frau. Lubie szybkie samochody i przystojnych facetów (przystojni faceci z reguy mają trociny w glowie dlatego ich lubie bo można wmówić im wszystko).

Cóż , takie to życie... hehehe.

Debesciaka 2 poznalam kiedys w jakimś dziwnym zaćmionym miejscu...pamiętam ze biegal bez koszulki w zimie w jakims lokalu. Moją uwagę zwróci bo by wręcz wulgarny w stosunku do mnie hehhehe i mówi wrrrrrrrrrr jak buldog. Stwierdzilam ze muszę tego czlowieka wychować i patrzcie jest marketingowcem!!!!

 

debesciaki : :
paź 08 2002 śpiący Wtorek :)
Komentarze: 0

Debesiak2. W pracy nudy. Dzisiaj uczylem nowych kolegów czym powinni zajmować się pracując w marketingu naszej firmy. Wkońcu niedługo to oni przejmą zaszczytną pałeczkę. A tak pozatym to miałem jeden bardzo miły telefonik. A teraz razem z debesciakiem1 kąbinujemy do jakiego dzieła malarskiego wstawić nasze twarze oraz twarze znajomnych *fotomontaż* tak aby można było całość oprawioną w piękną ramę podarować koleżance Karolinie z okazji 24 urodzin. Chyba stanie na http://www.tomasso.kurian.eu.org/obrazy/moulin%20de%20la%20galette.jpg , a teraz moja w tym głowa żeby odpowiednio wpasować tam nasze twarzyczki. Hmm. Nie mogę zawieść Debesciaka1, wkoncu to najwazniejsza dla mnie osoba.

A tak pozatym to sen mnie zmaga bo musialem wstac dzisiaj o 5 rano żeby jechać w odległy zakątek świata jakim jest Rabka. Właśnie tutaj w okolicy mam pracę. Kończę jeszczę browarka i powoli do łóżeczka.

Buziaki dla Was Wszystkich - Michal

debesciaki : :
paź 08 2002 Poniedziałek :-)
Komentarze: 1

Debeściak2. Na początku może się przedstawie. Na imię mam Michał. Pracuję jako specjalista od marketingu w dużej firmie. Ale moją prawdziwą pasją jest muzyka i w niej staram się znaleźć oazę prawdziwego szczęścia.  Debeściak1 to moja przyjaciółka bez której nie wyobrażam sobie normalengo funkcjonowania. Znamy się od 6 lat i od tej pory kontaktujemy się codziennie (no prawie). Znaczymy dla siebie bardzo dużo. Co prawda dzieli nas dosyć spora odległość bo ok 300 km ale dla prawdziwej przyjaźni takie odległości nie mają najmniejszego znaczenia.

Co do poniedziałku to jestem właśnie w Katowicach. Przed chwilką wstałem. Dzień pochmurny. Zrobie śniadanko i zabieram się za przglądanie ofert o pracę, gdyż w miejscu gdzie obecnie pracuję z pewnych względów nie mogę już dłużej pracować. Mam tylko nadzieję, że nie zasilę niedługo ogromnej rzeszy bezrobotnych ziomków.

Czy jestem osobą szczęśliwą? Tak, bardzo. Mam wszystko to czego mi potrzeba: rodzina, dom, przyjaciele, muzyka no i zdrowie. Czego można chcieć więcej od życia? Kończę bo muszę zrobić śniadanko. Buziaki dla wszystkich i dla mojego ukochanego Debesiaka1. Michał

debesciaki : :